Całoroczny przegląd prac - rysunek.

Determinacja ponoć jest kluczem do osiągnięcia celu. Na przeglądzie pierwszego semestru usłyszałam od pani prof. prowadzącej, że widać ją w moim pracach. Cóż, ja tego nie widziałam. Od pierwszych zajęć rysunku na studiach byłam załamana. Moim niskim poziomem umiejętności i warsztatu. Słabe proporcje, słaba obserwacja, słaba konstrukcja.
Kolejne prace zaczynałam z myślą, że w końcu będzie lepiej, ale zdarzało się, że po siedmiu godzinach pracy nad rysunkiem dostałam komentarz, że lepiej jak bym zaczęła od nowa. Teorie należy poprzeć efektami pracy...

Martwa Natura - wrzesień 2016. Akurat  z tej pracy jestem naprawdę zadowolona, jak na pierwszą pracę na formacie 70x100. To była pierwsza i ostatnia praca wykonana ołówkiem w tamtym semestrze. Tylko węgiel.

Wrzesień 2016

Kościotrup, tutaj były dwa podejścia. Drugie lepsze niż pierwsze, widać dysproporcje. Mam tendencje do za dużych nóg, która w późniejszych pracach będzie również widoczna. Tutaj pierwszy raz użyłam węgla, jest to dość trudna technika, ale takie było zarządzenie.

Wrzesień /Październik 2016
Wrzesień/Październik 2016

Później przyszedł czas na modela. Dla mnie było to bardzo trudne, nie rysowałam do tej pory z natury, tylko ze zdjęć. Tutaj trzeba sobie wszystko dobrze rozplanować, żeby się zmieścić i zagospodarować biały papier, no i utrzymać dobre proporcje ciała. Więc wyszło jak wyszło.
Październik 2016


Październik/Listopad 2016



Listopad 2016

Autoportret jest moją ulubioną pracą, ubolewam, że zaginął mi na uczelni... Jest on wykonany arylami, czarnym i białym. Trochę dziwna technika, zwłaszcza, że to zajęcia z rysunku. Ciekawa zabawa na sprawdzenie swoich możliwości. 


Studium draperii na czarnym bristolu, niestety nie dokończona. Zadanie polegające na przedstawieniu formy różnych materiałów. W tym wypadku futerka, mieniącego się i zwykłej tkaniny. 


Ostatnia praca w semestrze.


Drugi semestr nie zaczął się najlepiej, po miesięcznej przerwie, trochę wyszłam z wprawy i nadal siłowałam się z węgle. 

Luty 2017

Drugie zadanie, czyli abstrakcja. Nie mam pojęcia co na niej jest, interpretacja jest dowolna. 

Luty 2017

Powrót do modela i mieszanina węgla z ołówkiem. 

Marzec 2017 

Marzec 2017 

Mały powrót do ołówka i odkrywanie jego możliwości. 

Kwiecień 2017

Maj 2017 

Czerwiec 2017 

Rysunek jest podstawą wszystkiego, dlatego każdy przykuwa do niej jak największą uwagę, chce się go dobrze nauczyć. Dużo daje własnie rysowanie z natury, wszystkiego co jest możliwe, statycznego i dynamicznego. Warto też mieć swój własny szkicownik na szybkie szkice

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty